ksujm

Przejście do firmy KM-Net

olszser1

olszwywoz

nitus3

zpnStowarzyszenie „Klucz” zrealizowało 23 listopada 2017 projekt Zakliczyńska Pieśń Niepodległości, który zainaugurował w Zakliczynie obchody 100 – lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Projekt został wybrany i dofinansowany z Programu Wieloletniego Niepodległa na lata 2017-2021 w ramach Programu Dotacyjnego „Niepodległa.” Obok znakomitych koncertów i wystawy o cmentarzach z okresu I wojny światowej znajdujących się w Zakliczynie i okolicach, uczestnicy mogli posłuchać świetnych wykładów historyków związanych ze Stowarzyszeniem „Klucz”, tj.; Ewą Jednorowską i Michałem Chruścielem. Teraz zapraszam do zapoznania się z treścią wykładu Michała Chruściela, który ze względu na objętość, będzie podzielony na kilka części. Wykład pt. „Przebieg działań wojennych na terenie ziemi zakliczyńskiej” będzie do znalezienia na Zakliczyninfo w zakładce „Historie Ziemi Zakliczyńskiej.”

Prezes Stowarzyszenia „Klucz” i dyrektor ZCK – Kazimierz Dudzik

 

 

Szanowni Państwo! Z perspektywy cmchrościelzasu możemy dziś powiedzieć, że w XVIII wieku były trzy ważne wydarzenia, które zmieniły losy świata. Pierwsze z nich, to powstanie Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej. Drugie - wielka rewolucja francuska. Trzecie, to upadek Rzeczypospolitej Szlacheckiej.”

 

Dlaczego Rzeczpospolita upadła? Wiemy..., lecz czy tak naprawdę? Czy w tych wydarzeniach nie znajdziemy sloganów, stereotypów? Często nasza wiedza historyczna opiera się na przekłamaniach, półprawdach np. „wilcze doły” pod Grunwaldem, husaria z monstrualnej wielkości i ilości skrzydłami, mówimy o „potopie szwedzkim”, a o „potopie ruskim,” to nawet nie słyszeliśmy – trwał sześć lat! – choć miał miejsce w tych samych latach, co szwedzki, to jakoś nie jest zauważalny. Czyżby Moskale byli łagodniejsi w mordach, gwałtach i rabunku od Szwedów?

 

O procesie rozbioru państwa polsko- litewskiego mówi się, że to przede wszystkim wina złych „zaborców.” Ale tak naprawdę, to niestety błędy naszych przodków (szlachty), spowodowały choroby naszego aparatu państwa. Niewłaściwe i nagminne stosowanie zasady liberum weto, wolna elekcja, prawa i wolności szlacheckie... 

 

Były to sprawy, które dla większości ówczesnej szlachty stanowiły podstawę ustroju demokracji szlacheckiej- uważanego za tak doskonały, że nie widziano większego sensu jego reformowania, bo to znosiło by tak wyjątkową w skali Europy pozycję szlachty w swoim państwie. Takie podejście do sprawy przez blisko 200 lat sprawiło, że w XVIII wieku nasi sąsiedzi: Prusy, Moskwa (Rosja) i Austria wykształcając u siebie ustrój monarchii absolutnej oświeceniowej, miały liczne i silne armie, dobrze prosperujące aparaty państwa, a Rzeczpospolita zupełnie odwrotnie. Stała się „kolosem na glinianych nogach.” Szlachta bardziej ceniła sobie wolność szlachecką, niż dobro Ojczyzny, o której troskę wyrażała często ustami pełnymi frazesów. Kłopot w tym, że za słowami nie szły czyny. Sami daliśmy sąsiadom pretekst i możliwości wtrącania się w nasze sprawy. Wielu naszych dostojników kościelnych i świeckich, a nawet królowie (jak Stanisław August Poniatowski), brało pieniądze (jurgielt) od zaborców, by realizować ich interesy w Rzeczypospolitej. Na blisko 40 milionów złotych polskich szacuje się (w sumie), dług Stanisława Augusta Poniatowskiego. To suma przekraczająca roczne budżety naszej Ojczyzny w XVIII wieku! To jest kwota niebanalna. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że wielkim mecenasem sztuki to on był, ale żeby zresetować wszystkie swoje długi - podpisywał rozbiory! Więc zanim zaczniemy dziś kogoś winić z losy naszej Ojczyzny w XVIII wieku, sprawdźmy, czy nasi przodkowie mieli czyste sumienia.

 

Czy ta sama szlachta doprowadzając do agonii aparat państwa polsko- litewskiego i w efekcie unicestwienia Państwa, pod koniec XVIII stulecia zrobiła wszystko, by je ratować? I tak, i nie. Tylko jej część była poprawnie świadoma sytuacji. Część szlachty nawet w dobie upadku państwa nie stanęła w obronie „konstytucji 3-go maja,” ale dopuszczając się zdrady, ściągnęła wojska moskiewskie na kraj i w ramach konfederacji targowickiej pogrążyła Ojczyznę. Losów Rzeczypospolitej nie zmieniło nawet powstanie kościuszkowskie, które jak wiemy storpedowała część szlachty. Z drugiej strony; mało liczna, słabo wyszkolona i niedoinwestowana armia nie miała wielkich szans w starciu z hegemonami ówczesnego świata. Rzeczypospolita była też wyludniona. Jej liczba mieszkańców w połowie XVIII wieku była zbliżona do tej z początków XVII wieku!!! Nasi sąsiedzi mieli o wiele większe możliwości ekonomiczne i poborowe- nie tylko podatków, ale i rekruta do swych armii. Dlaczego?

 

Cały wiek XVII w Rzeczpospolitej, to wiek wojen. Zaledwie 15 lat pokoju. Toczyliśmy konflikty zbrojne z wszystkimi sąsiadami, plus trzy wojny domowe. W XVIII wieku było nieco spokojniej o tyle, że nie mieliśmy własnej silnej i licznej armii, która była by zagrożeniem dla sąsiadów, więc korumpowaniem polityków nasi sąsiedzi ubezwłasnowolnili Rzeczpospolitą. Tak, czy siak od 1717 roku („sejm niemy”) byliśmy już wasalem Moskwy. Niestety, pozwoliliśmy Szwecji i Moskwie (Rosji) bić się na naszym terenie w ramach kolejnej już „wojny północnej.” Więc jak każda wojna i ta niosła ogromy zniszczeń, z których nasza Ojczyzna nie zdołała się podnieść wskutek fatalnych rządów oligarchii (mafii) magnackich. Trzy państwa sąsiednie dokonały więc rzeczy naturalnej. Dokonały rozbiorów Polski. W 1772- Państwo Moskiewskie (Rosja), Prusy i Austria, w 1773 – Prusy i Rosja, i 1795- ponownie Prusy, Austria, i Rosja. Zniknęło z mapy Europy państwo liczące ok. 780 tys. km2. Znakomity kąsek pod każdym względem… .

 

Ignacy Krasicki pisał wspaniałe utwory i w jednej ze swoich bajek, pisał o dwóch wilkach i jagnięciu.

„Zawżdy znajdzie przyczynę, kto zdobyczy pragnie.
Dwóch wilków jedno w lesie nadybali jagnię;
Już go mieli rozerwać; rzekło: «Jakim prawem?»
«Smacznyś, słaby i w lesie!» — Zjedli niezabawem.”

 

Można ją przeczytać i uśmiechnąć się, ale jaki brutalny przekaz sobą niesie i co obrazuje, nikomu tłumaczyć nie trzeba.

mgr Michał Chruściel

 

 

 

 

 

Adam Czaplak

Partner zakliczyninfo

Archiwum


© Oficjalny Portal Internetowy Zakliczyńskiego Centrum Kultury w Zakliczynie. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wykonanie: M. Papuga. Regulamin witryny www.zakliczyninfo.pl | Zasady przetwarzania danych osobowych