Kliknij aby oglądnąć

„Solidarność” była jego życiem. Wieczór wspomnień o Karolu Krasnodębskim

Opublikowano: poniedziałek, 22, grudzień 2025 Tekst: Rafał Kubisztal, foto: Przemysław Sroka, opublikował: Kazimierz Dudzik

004Solidarność” była moim życiem. Tak myślę, że trzeba ludziom pomagać, a nie sobie – te jedne z ostatnich zarejestrowanych słów Karola Krasnodębskiego przytoczono podczas panelu wspomnień, w którym wziął udział burmistrz Dawid Chrobak. W Centrum Sztuki Mościce odbyło się spotkanie poświęcone temu legendarnemu działaczowi opozycji antykomunistycznej i postaci tarnowskiej „Solidarności”.


W Centrum Sztuki Mościce, instytucji kultury Województwa Małopolskiego zainaugurowano nowy cykl spotkań poświęcony ludziom, wydarzeniom i miejscom, które tworzyły historię regionu tarnowskiego. Pierwsze spotkanie dedykowane było Karolowi Krasnodębskiemu – działaczowi opozycji antykomunistycznej, legendarnej postaci tarnowskiej „Solidarności”, który dwukrotnie internowany był w stanie wojennym. Po przełomie w 1989 roku był posłem Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego, negocjował też opuszczenie przez wojska sowieckie bazy w Czarnej Tarnowskiej. Był symbolem odwagi, konsekwencji i bezkompromisowej walki o wolność.


Podczas wydarzenia wysłuchano wspomnień o jego życiu i działalności z udziałem rodziny, działaczy tarnowskiej „Solidarności”, osób z którymi pracował i działał. Szczególnie mocno wszystkim utkwiły w pamięci jedne z ostatnich zarejestrowanych słów Karola Krasnodębskiego. Na pytanie czym była dla niego „Solidarność” odpowiedział: Była moim życiem. Tak myślę, że trzeba ludziom pomagać, a nie sobie.

005Jednym z uczestników panelu był burmistrz Dawid Chrobak, którego ojciec Stanisław Chrobak, jeden z założycieli i liderów rolniczej „Solidarności” na ziemi tarnowskiej oraz senator RP w latach 1989-1991, działał razem z Karolem Krasnodębskim.

- Karol Krasnodębski swoimi poglądami zarażał innych. Był autentyczny i przekonywujący w tym co robił – mówił burmistrz. – Karol Krasnodębski wiedział, że tworząc szeroki ruch solidarnościowych nie można skupiać się tylko na robotnikach, ale również trzeba otworzyć się na rolników. Na terenach wiejskich dużo trudniej było jednak tworzyć „Solidarność”, gdyż tereny są rozproszone, znacznie trudniej było o bezpośredni kontakt. Dużą rolę odegrał tutaj klasztor Franciszkanów w Zakliczynie, w którym spotykali się aktywni działacze opozycji antykomunistycznej z zakładów pracy i obszarów wiejskich.

Dawid Chrobak powiedział, że Karol Krasnodębski bardzo się cieszył, że wiedzę o historii i swoich doświadczeniach może przekazywać młodemu pokoleniu. - To też była jego wielka misja. Potrafił inspirować młodych ludzi. Pamiętam jak z zaciekawieniem słuchali jego wypowiedzi podczas spotkania w Zakliczynie z okazji 30-lecia odrodzenia samorządów w Polsce – dodał burmistrz.


Spotkaniu towarzyszył koncert utworów solidarnościowych w wykonaniu Studium Wokalnego Centrum Sztuki Mościce. Zaprezentowana została wystawa poświęcona pamięci Karola Krasnodębskiego.

 karol  karol  karol
 karol  karol  karol

Odsłony: 462