Przejście do firmy KM-Net

olszser1

olszwywoz

nitus3

basztajazzPo raz dwudziesty w najbliższy weekend w Czchowie odbędzie się Baszta Jazz Festiwal. W tym roku potrwa od 12 do 14 lipca. Tradycyjnie festiwal rozpoczyna się w piątkowy wieczór, 12 lipca, a zakończy się w niedzielny poranek.

 

Pierwsza edycja festiwalu została zorganizowana, podobnie jak zakliczyńskie Święto fasoli, w 2000 roku, ale związki Czchowa z tym gatunkiem muzyki sięgają przełomu lat 60 – tych i 70 - tych XX wieku. Czchów za sprawą infrastruktury wybudowanej w okolicach zapory wodnej na Dunajcu, na tzw. Pęcherskiej Górze, zyskał status miejscowości letniskowej. Dla letników w dużej mierze przybywających tutaj z Krakowa i ze Śląska, w dumie PRL-owskich czasów - restauracji GS SCh w Czchowie – Zaporze, organizowano wieczorki taneczne i dancingi – o zgrozo!.... ze striptisem - na które jako dzieciak zakradał się późniejszy twórca jazzowego festiwalu w Czchowie - nieodżałowany Jacek Mazur.

 

Zacznijmy od początku

 

restauracjaW owych czasach nie było zbyt wielu miejscowych muzyków dancingowych, zatem zatrudniano na ten czas zazwyczaj studenckie zespoły krakowskie i to oni – studenci podczas wieczorków tanecznych, przemycali w repertuarze utwory jazzowe, a gdy potańcówka się kończyła, nierzadko urządzali sobie jamsession. W restauracji "nad zaporą" podawano m.in. hity minionych czasów; śledzik po japońsku, jajeczko w majonezie, zimne nóżki i rzecz jasna "setę". Restauracja mieściła się na pierwszym piętrze budynku, kawiarnia z dużym zadaszonym tarasem na piętrze drugim, a na parterze od strony zapory wodnej „Pijalnia piwa” o niższym standardzie niż pozostała część gastronomicznego kompleksu i specyficznym zapachu piwa i dymu papierosowego. Czy to już wtedy Czchów zakochał się w muzyce jazzowej ? Wątpię. Nie wątpię, że w jazzie zakochał się Jacek Mazur i muzykiem jazzowym postanowił zostać – co też się z czasem ziściło, a Jacek został muzykiem kultowej, krakowskiej formacji jazzu tradycyjnego – Jazz Band Ball Orchestra.

 

Zanim jazz wrócił do Czchowa

 

zaporaTrochę wody w Dunajcu upłynęło od hippisowskiego końca lat 60 – tych i początku lat 70 – tych, zanim w Czchowie na dobre zagościł jazz. Lata 70 – te, to szalone, czchowskie lata miejscowej kultury, której przewodził Jerzy Potocki. Potocki to była osobowość, która w tamtych czasach była prawdziwym utrapieniem dla władz, a dla zwykłych ludzi, szczególnie dla młodych, postacią szczególną. To właśnie za czasów Potockiego organizowano w Czchowie.... Dni zespolbasztaMorza, kwitło życie artystyczne. W jednym z zespołów grających pod egidą GOK-u w Czchowie grał Jacek Mazur – zespół ten nazywał się, a jakże – "Baszta". W innym, o ile dobrze pamiętam o nazwie bodajże "Miki", grali m.in.: Tadek Skorupski – dziś dumny tata zdolnej wokalistki i perkusistki Magdy, Andrzej Wojakiewicz i inni młodzieńcy, a dziś stateczni obywatele RP. Władza ostatecznie "poradziła sobie" z Jerzym Potockim, a do Czchowa wkroczyły nudne czasy dla kultury i nie tylko, które ostatecznie zakończyły się likwidacją GOK-u. Czchowski

 

 

Ośrodek Kultury odrodził się w 1993 roku i od tego czasu ma się coraz lepiej starając się nawiązać do złotej epoki Potockiego. Jest w tym jakaś moja zasługa, bo miałem przyjemność być przez 5 pierwszych lat "dyrektorem – odnowicielem" tej instytucji. Na tą funkcję powołał mnie wójt Roman Olchawa 13 stycznia 1993 roku przydzielając stołek w Urzędzie Gminy w Referacie Rolnictwa, bo w sali byłego GOK-u był ... sklep. Przewodniczącym Rady Gminy był wówczas Czesław Mida; późniejszy wicestarosta brzeski, a obecnie dyrektor Wydziału Edukacji, Kultury i Promocji Powiatu Tarnowskiego. Przewodniczącym Komisji Oświaty i Kultury Rady Gminy był Jerzy Pawlak – stomatolog, postać zacna, przede wszystkim człowiek dusza, Ślązak który umiłował miłością wielką Czchów i dziedzictwo kulturowe tego miasteczka (mam nadzieję, że żona śp.Jerzego – Danuta i córka Dominika mi wybaczą powyższe, wszakże mężem i tatą był zapewne najlepszym). Tak więc dzięki przede wszystkim staraniom Jerzego Pawlaka wspieranym przez szefa tarnowskiego Wojewódzkiego Ośrodka Kultury Staszka Lisa czchowski GOK został reaktywowany, a ja w wyniku konkursu zostałem jego szefem. Przez niemal rok byłem zresztą jedynym pracownikiem tej instytucji, potem dołączyła Aśka Kozdrój – dzisiaj Dębiec, potem wróciła Marta Skrzelowska – Duda, pojawili się inni pracownicy, w tym dzisiejsza dyrektor MOKSiR Ela Ogiela. Odzyskaliśmy lokum GOK-owskie, rozwinęliśmy "Czas Czchowa" zchudobawprowadzając n.in. instytucję stałych sponsorów gazety – jednymi z pierwszych byli; Bank Spółdzielczy w Czchowie z dyrektorem Markiem Chudobą – obecnym burmistrzem oraz firma Rabek Zbigniewa Rabiasza, zorganizowaliśmy wspólnie z WOK-iem i Polskim Stowarzyszeniem Prasy Lokalnej w Czchowie Ogólnopolskie Forum Prasy Lokalnej, po wyremontowaniu przez władze Gminy piwnic Urzędu utworzyliśmy klub "Czchowskie Piwnice" z wypożyczalnią kaset wideo (takie czasy były), razem ze środowiskiem oświatowym zaczęliśmy organizację Gminnych Igrzysk Młodzieży Szkolnej, z legendą czchowskiej OSP Tadeuszem Rajczakiem zaczęliśmy organizować Biegi Floriańskie w Czchowie, Dożynki Gminy Czchów i Dni Czchowa, a agencję Catris wspieraliśmy w organizacji słynnych w latach 90 – tych festynów na polu namiotowym koło zapory czchowskiej. Już w roku 1993 z inicjatywy wójta Olchawy został powołany Społeczny Komitet Renowacji Ruin Baszty w skład którego obok Wójta weszli; Henryk Kornaś, Jerzy Pawlak, Janusz Janicki i ja. Rok później w okolicach baszty pojawili się archeolodzy z Muzeum Okręgowego w Tarnowie pod wodzą obecnego dyrektora Muzeum Andrzeja Szpunara, niedługo po tym zaczęło się odbudowywanie baszty finansowane przede wszystkim ze środków gminnych.

 

Jazz wraca za sprawą Jacka Mazura

 

jmazurCo w tym czasie słychać u Jacka Mazura ? Jacek Mazur tak wspominał swoją drogę artystyczną:

"Początki były takie – tata grywał na skrzypcach i gitarze – na weselach, dancingach, oczywiście amatorsko gdyż z zawodu był energetykiem. Ja kiedyś dorwałem gitarę i zacząłem na niej stukać, przy tacie uczyłem się grać....tak się zaczęło, szkoła muzyczna w Nowym Sączu i granie w różnych zespołach między innymi grałem z zespołem Domu Kultury Kolejarza - tam śpiewała z nami Majka Jeżowska. Ponieważ w Sączu nie było możliwości założenia kapeli jazzowej, przeniosłem się do Tarnowa, gdzie z kilkoma kolegami założyliśmy zespół „Absolutorium Jazz Band” z którym zająłem I miejsce na Ogólnopolskim Festiwalu w Chorzowie. W tym czasie jeździłem już do Krakowa na Jam Session – imprezy jazzowe. Zacząłem grać w klubach jazzowych. Tam się mną zainteresowano i członkowie zespołu Jazz Band Ballu zaproponowali mi przystąpienie do zespołu na miejsce jednego z odchodzących kolegów...”

Jacek spełnia się artystyczne koncertując z JBBO w kraju i zagranicą, ale nie zapomina o Czchowie. Tymczasem znani artyści koncertują na scenie pola namiotowego w Czchowie u śp. już dziś Janusza Ropka i jego Agencji Catris. Tłumy chcących zobaczyć koncerty korkują "Sądeczankę" w dni weekendowe od Jurkowa po Wytrzyszczkę. Obok popularnych i znanych polskich artystów lekkich gatunków muzycznych pojawia się formacja jazzowa. Pierwszym takim zespołem, po wielu latach przerwy występującym w Czchowie zespołem, był „Old Metropolitan Band.” Niedługo po występie Old Metropolitan Band, w 1998 roku w moim biurze pojawia Jacek Mazur w towarzystwie Marty Dudy. Marta jest w Czchowie z każdym na "Ty", więc i z Jackiem też. Dośc szybko z Jackiem na "Ty" przechodze również ja.  Przygotowujemy program Dni Ziemi Czchowskiej i właśnie ze strony Jacka pada propozycja, aby na Dni zaprosić Jazz Band Ball Orchestra (JBBO). Cena oczywiście jest promocyjna, bo przecież Jacek – Czchowiak to załatwi. Warunki koncertu, łagodnie to nazywając spartańskie, bo za scenę robi chodnik przed Urzędem Gminy poszerzony o podest zbity przez pracowników ZUK w Czchowie, a widownia oklaskuje artystów stojąc na ulicach Rynku (wtedy jeszcze Placu Kazimierza Wielkiego). To jest duża widownia, trzeba to od razu napisać, to jest widownia, która przyszła na "Jacka Mazura" i JBBO. Jerzy Pawlak jest zachwycony w trakcie koncertu i po nim. Zaczynają się rozmyślania na temat organizacji jazzowego festiwalu w Czchowie. Jacek proponuje, aby festiwal powiązać z akcją na rzecz renowacji baszty. Pawlak jest jeszcze bardziej zachwycony, jeśli można stopniować w ten sposób jego wówczas entuzjazm. Jeśli zaś będzie aukcja, to rzecz jasna prowadzić ją będzie Henryk Kornaś – szef Społecznego Komitetu Renowacji Ruin Baszty. Pod koniec roku 1998, po wyborach samorządowych, ja odchodzę z funkcji dyrektora Ośrodka Promocji Gminy (tak wówczas nazywała się czchowska instytucja kultury). Trwają przygotowania do odzyskania praw miejskich przez Czchów. Jeszcze z Henrykiem Kornasiem zdążyliśmy przygotować zestaw propozycji nowych ulic dla nowego miasta – większość z nich istnieje w Czchowie wedle zaproponowanej przez nas koncepcji. W roku odzyskania przez Czchów praw miejskich w kalendarzu kulturalnym pojawia się Baszta Jazz Festiwal w Czchowie, którego dyrektorem artystycznym jest Jacek Mazur. Festiwal zyskuje popularność i rangę w regionie. Z czasem staje się jednym z ważniejszych jazzowych wydarzeń letnich w kraju. Choroba Jacka... który jeszcze zdążył przygotować program na 19-tą edycję Baszta Jazz Festival w Czchowie.... Jacek umiera tuż przed rozpoczęciem festiwalu. Jubileuszowy festiwal jazzowy w Czchowie już za chwilę. Z innej przestrzeni, z innego wymiaru, będą się przyglądać temu wydarzeniu jego twórcy i orędownicy; Jacek Mazur, Jerzy Pawlak, Henryk Kornaś. Na stronie festiwalowej wspominają ta historię z nazwiskami tak: "...Historię festiwalu tworzyło i nadal tworzy wiele osób. W roku jubileuszowym należy wspomnieć o wspaniałych jego twórcach: śp. Jacku Mazurze, śp. Jerzym Pawlaku, śp. Henryku Kornasiu, Janie Waludze, Marii i Zbigniewie Rabiasz, Teresie Horzymek, Piotrze Góryjowskim, byłych dyrektorach (i obecnym) czchowskiego ośrodka kultury: Kazimierzu Dudziku, Agnieszce Kareckiej, Elżbiecie Ogieli, którzy w większej lub mniejszej mierze wywierali wpływ na jego kształt.."

 

Tymczasem już za "chwilę" od 12 lipca, na żywo,  pojawią się w Czchowie miłośnicy jazzu z całej Polski, w tym duża grupa Zakliczynian https://www.youtube.com/watch?v=VmVvZ6P6yxA&feature=youtu.be

 

Na XX Baszta Jazz Festiwal w Czchowie zobaczymy i usłyszymy

 

Oczywiście Jazz Band Ball Orchestra – grupy od której wszystko się zaczęło. JBBO towarzyszyć będzie tym razem Basia Gąsienica-Giewont. JBBO – przyjaciel festiwalu „elegancka orkiestra balowa … w sposób doskonały przekazująca swing i entuzjazm licznie pojawiającej się na ich koncertach publiczności”. Czy trzeba coś więcej … dodać? Tak. Brak Jacka w składzie, ale i tak, a może tym bardzie trzeba tylko pojawić się na ich koncercie.

 

Swing Kwartet Marka Shepherda Jazmosfera  - Mark Shepherd to muzyk, kompozytor i tekściarz. Oczarowany nutą swingu i ekspresją jazzu; wierny miłośnik tego gatunku muzyki, a trąbka jest jego wiernym kompanem i przyjacielem. W Polsce grał m. i. z Januszem Muniakem, Wojtkiem Karolakiem, Mieczysławem Mazurem, Andrzejem Snajperem Jastrzębskim, Stanisławem Soyką, Bogdanem Hołownią, Karolem White, Pawłem Kaczmarczykiem, Dymitrem Markiewiczem i Wojciechem Kamińskim.

 

Mea Culpa & Jazz Rooters - Ela „Mea’’ Culpa, to wszechstronna charyzmatyczna i szalona wokalistka. Absolwentka wydziału Wokalno-Aktorskiego P.W.S.T. w Krakowie. Studiowała także wokalistykę na akademii Jazzu i Muzyki Rozrywkowej w Katowicach. Uczestniczka wielu festiwali muzycznych, m. i. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Gospel ,,Camp Meeteng’’, Międzynarodowych Spotkań Wokalistów Jazzowych w Zamościu, Salzburg Jazz Festiwal, Jazz nad Odrą, Międzynarodowego Festiwalu Jazzu Tradycyjnego ,,Złota Tarka’’. Śpiewała także w legendarnym zespole ,,The Willows Revival Singers’’. Obecnie współpracuje z kultowym, jednym z najstarszych zespołów w Polsce ,,Old Metropolitan Band’’. Z zespołem ,,Jazz Roosters’’ w którego skład wchodzą muzycy znani z wielu krakowskich formacji, koncertowała wielokrotnie w klubach jazzowych.

 

Boba Jazz Band - jeden z najlepszych polskich i czołowych w Europie zespołów wykonujących swingujący jazz tradycyjny w najczystszej postaci.

 

Basia Gąsienica-Giewont - wokalistka, aktorka teatralna i musicalowa. Absolwentka Akademii Muzycznej w Krakowie. Laureatka prestiżowych festiwali, m.in. nagroda Grand Prix na Międzynarodowym Festiwalu Edith Piaf. Współpracowała m.in. z A.Sztabą, A.Brandstatterem, G.Turnauem, A.Zaryckim, A.Poniedzielskim.

 

Leliwa Jazz Band - zespół założony przez bandżystę Edwarda Wnęka w 1978 roku; działa przy Tarnowskim Centrum Kultury. Nazwa zespołu pochodzi od herbu „Leliwa” przynależnego założycielom miasta Tarnowa. Aranżacje utworów nawiązują do najlepszych tradycji tego gatunku - jazzu nowoorleańskiego, szczególnie zespołów Hot Five i Hot Seven Louisa Armstronga.

 

Bartek Szułakiewicz & Te Fajne dziewczyny - znany już czchowskiej publiczności z projektu z Leliwą Jazz Band . Na festiwalu w 7-osobowym składzie (fortepian, 3 głosy, saksofon, bass, perkusja) pojawią się po raz pierwszy. Znając już ich możliwości, możemy być pewni, że dostarczą nam nieopisanych wrażeń - piękne głosy solowe, zniewalająca uroda wokalistek, kostiumy, pomysłowe aranżacje, trzygłosowy śpiew, repertuar złożony z nieprzemijających przebojów.

 

RB Dixie Five - zespół założony przez multiinstrumentalistę Romana Bartnickiego, który w RBDF gra na suzafonie. Zespół wykonuje muzykę Nowoorleańską w typowym dla Nowego Orleanu i jego parad ulicznych w składzie instrumentalnym. Na repertuar duży wpływ wywarła muzyka wykonywana przez muzyków, których kariery muzyczne zaczęły się w Nowym Orleanie. Muzycy RB Dixie Five, to absolwenci klasycznych i jazzowych uczelni muzycznych. Zespół jest laureatem Międzynarodowego Festiwalu Jazzu Tradycyjnego "Old Jazz Meeting -Złota Tarka" w 2015 roku.

 

Kraków Street Band - ich muzyka urzeka swobodą i pozytywną energią. Wystąpili w finale programu Must Be The Music, zdobywając doskonałe opinie jury. Reprezentowali Polskę w największych zagranicznych festiwalach - m.in. Haizetara (Hiszpania), Sziget (Węgry), Ferrara Buskers Festival (Włochy).

 

 

Partner zakliczyninfo

Archiwum


© Oficjalny Portal Internetowy Zakliczyńskiego Centrum Kultury w Zakliczynie. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wykonanie: M. Papuga. Regulamin witryny www.zakliczyninfo.pl | Zasady przetwarzania danych osobowych