MST

Przejście do firmy KM-Net

olszser1

owywoz

nitus3

Potęga pogańskiego księcia Słowian

ppanpolNie wiem czy zastanawialiście się czasami nad tym, że Rzymianie potrafili w swoich niezliczonych podbojach przeprawić się przez Alpy, przepłynąć Morze Śródziemne, Kanał Angielski, a nie potrafili podporządkować sobie ziem słowiańskich na wschód od Łaby i na północ od Dunaju ? Obszar to był wielki, bogaty w zasoby i dogodny do podboju, a jednak w czasach największej potęgi Cesarstwa Rzymskiego od Łaby po Dniepr, od Bałtyku po Dniestr rządzili Słowianie. Jakoś tak przywykliśmy do ugruntowanego w XX wieku mitu, że Polska istnieje dopiero od 966 roku, czyli daty chrztu księcia Mieszka I i jego dworu. A wcześniej? No właśnie! Wcześniej istniały silne gospodarczo i militarnie państwa słowiańskie, które były w stanie obronić swoje terytoria i żadne rzymskie czy frankońskie legiony nie były im straszne. O sile gospodarczej terenu, który odpowiada dzisiejszym granicom Polski, w 844 roku pewien podróżnik, żeby nie powiedzieć wprost że szpieg, znany jako Geograf Bawarski, donosił królowi Franków Ludwikowi II w swoim opisie zwanym „Zapiską karolińską". Geograf Bawarski wyliczył że Goplanie posiadali około 400 grodów, lud zamieszkujący Mazowsze 257 grodów, lud zamieszkujący nad Obrą (podbity potem przez Mieszka) 200 grodów, Wielkopolska – ziemia rodowa Piastów miała 67 grodów. W sumie na terenach dzisiejszej Polski wymieniał ów szpieg frankoński ponad 1200 grodów - a mówimy o czasach na 100 lat przed Mieszkiem. Mało tego! Powiedzmy, że grody odpowiadają dzisiejszym miastom. Dziś w Polsce mamy ok. 950 miast. No więc?   To nie były puste tereny, po których tylko wilk i niedźwiedź grasował, to były prężne, słowiańskie organizacje państwowe. Mówiąc o grodach, warto wspomnieć o słowiańskiej myśli fortyfikacyjnej. Znany nam z historii gród książęcy na Ostrowie Lednickim otoczony był 9-13 metrowej wysokości wałem ziemno-drewnianym o konstrukcji skrzynkowej o wysokość dzisiejszych 3-4 kondygnacyjnych budynków. Było to obwarowanie ówczesnymi metodami walki nie do zdobycia. Mury kamienne można było podkopać, kruszyć ogniem – tymczasem to rozwiązanie było odporne na podkopy, na ogień i jeśli atakujący nie sforsowali bram, to warownia była nie do zdobycia.

gzawWracamy do Zawady Lanckorońskiej gdzie pozostały ślady grodu z okresu kultury łużyckiej i z czasów państwa Wiślan. Gród wiślański w Zawadzie wg typologii Kowalenki był grodem pierścieniowatym, miał konstrukcję tzw. przekładkową, która jest odmianą konstrukcji rusztowej, gdzie wzdłużne legary układane były stosunkowo blisko siebie. Istotne jest w tym to, że tego typu konstrukcje grodów zaczęły powszechnie być stosowane od VIII wieku. Nie wdając się w szczegóły, warto wiedzieć, że był to relatywnie duży i solidnie zabezpieczony gród, który najprawdopodobniej funkcjonował od VIII wieku do początku XI wieku. W każdym razie wymieniany jest gród w Zawadzie Lanckorońskiej w grupie 11 najważniejszych grodów państwa Wiślan ze stolicą w Krakowie, a nie jak dość powszechnie się sądzi w Wiślicy. W najbliższym sąsiedztwie grodu w Zawadzie znajdowały się grody w Naszacowicach (k. Podegrodzia) i jeszcze bliżej, na terenie dzisiejszej gminy Brzesko, na wzgórzu Bocheniec. Wiadomo z różnych przekazów, że władcy Wiślan toczyli boje z sąsiadami. Według „Żywota świętego Metodego" książę pogański, silny bardzo, siedząlpanonskacy w Wiślech, urągał wielce chrześcijanom i krzywdy im wyrządzał (fragment mówiący o tym na zdjęciu po prawej - p.K.D.). No właśnie. Wiślanie - jak wszystkie plemiona polskie - oddawali kult bogom słowiańskim. Skoro były grody, to i były podegrodzia oraz osady dość luźno z grodem związane. Nie ulega wątpliwości, że po drugiej stronie Dunajca  osady istniały w okolicach dzisiejszego Zakliczyna,  bo przecież za jakiś czas napiszę o możnym rodzie Gierałtów z włościami na terenie południowej części dzisiejszego Zakliczyna, Kończysk i Lusławic. Tak więc ponad 1200 lat temu w dolinie Dunajca mieliśmy jeden z jedenastu największych grodów w ówczesnym państwie Wiślan, który z pewnością był istotnym punktem odniesienia wobec licznych osad. Zawada Lanckorońska nie tylko, przykładając do tego dzisiejsza miarę, była stolicą gminy Zakliczyn, ale pełniła rolę co najmniej porównywalną do dzisiejszego powiatu. Tak jak my dzisiaj chrześcijanie mamy swoje szczególne miejsca kultu, tak również Słowianie mieli szczególne miejsca kultu. Najsłynniejszym miejscem kultu Słowian była Łysa Góra w Górach Świętokrzyskich. Przecież i my mamy „swoją Łysą Górę". Łysa Góra w gminie Dębno położona jest mniej więcej w równej odległości pomiędzy grodami w Zawadzie i na Bocheńcu. Czemu Łysa Góra tak się nazywa ? Czemu jedna z części tej miejscowości do dzisiaj nazywa się Pańską Górą ? Pozostaje tylko stawiać sobie takie pytania i budować teorie, bo dowodów żadnych, na razie, nie ma. Wiślanie ostatecznie, jak chciał w Legendzie Panońskiej św. Metody, zostają nawróceni na chrześcijaństwo za sprawą króla Wielkich Moraw - Świętopełka I. Miało to miejsce prawdopodobnie w roku 874 – od tego właśnie czasu mieszkańcy terenów dzisiejszej gminy Zakliczyn poznają religię chrześcijańską, stając się przy okazji jako Krakowianie, częścią nowoczesnego naonczas państwa Wielkomorawskiego.  Co z tego okresu dziedziczymy do dziś, o tym w kolejnym odcinku mojej opowieści.

Cdn.

Partner zakliczyninfo

Archiwum


© Oficjalny Portal Internetowy Zakliczyńskiego Centrum Kultury w Zakliczynie. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wykonanie: M. Papuga. Regulamin witryny www.zakliczyninfo.pl